Gdzie wszędzie był Ondraszek

Legendy zbójnickie przekazywane były od XVIII wieku na całym terytorium Karpat wschodniomorawskich i śląskich. Do najpiękniejszych legend śląskich Beskidów należą podania o beskidzkim zbójniku Ondraszku z Janowic (1680–1715). Legendy o Ondraszku przekazywane były w formie ustnej i pisemnej, zwłaszcza na obszarze Morawskiej Wołoszczyzny, Laszczyzny i całego Śląska, a przedostały się również na terytorium Beskidu Śląskiego. W najnowszych pracach naukowych poświęconych zbójnictwu w Karpatach podaje się informacje, że wzmianki historyczne o sławnych czynach zbójnika Ondraszka pochodzą ze stosunkowo rozległego obszaru. Kromieryż, Uherské hradiště, Las Żdanicki, Chrziby,

Trenczyn, ale i Wrocław czy Rijeka – przez wszystkie te miejsca wędrować miał Ondraszek. Zbójnik Ondraszek żył w latach 1680–1715 i był pierworodnym synem janowickiego wójta Andrzeja Fucimana i jego żony Doroty. Andrzej przejął funkcję wójta po śmierci swego brata, Jana Fucimana, który zmarł dwa lata przed narodzinami Ondraszka, w roku 1678. W tej sytuacji wójtem został Andrzej, najstarszy mężczyzna rodu, a podobnie uczynić miał kiedyś jego najstarszy syn, Ondraszek. Jednak jeszcze za życia Ondraszka w roku 1709 wójtem został jego brat Jan, a wraz z jego śmiercią w roku 1724 ród Fucimanów stracił urząd. Ondraszek miał w sumie dziewięcioro rodzeństwa, siedmioro własnego (Jana, Jakuba, Dorotę, Magdalenę, Jerzego, Katarzynę i Józefa) oraz dwoje przyrodniego (Tomka i Marianę). W roku 1708, kiedy Ondraszek miał 28 lat, umarła jego matka. Wójt Andrzej ożenił się wtedy po raz drugi.

Ze względu na to, że w ogrodzie domu w Dobrej, gdzie od 1710 mieszkała siostra Ondraszka, Magdalena (wyszła za mąż za Jakuba Brantala) znaleziony został skarb z monet pochodzący z czasów Ondraszka, prawdopodobne jest, że Ondraszek odwiedzał swoje rodzeństwo.

 

Miejsca z tablic informacyjnych

A. Skałka (K 4)

Jeden ze skarbów zbójnika Ondraszka ukryty został właśnie tu, na mało znaczącym szczycie, w klinie Skałki, która podobno się otwiera. Ani dziś, ani jutro, próby odnalezienia skarbu nie mogą się udać. Skałka otworzy się sama w Wielki Piątek, kiedy wypowiedziane zostanie właściwe zaklęcie. Ale uwaga, z całą pewnością nie chodzi o „Sezamie, otwórz się.“

B. Girowa (J 6)

Girowa to rozsławiona przez legendy góra. Jedna z nich głosi, że tutaj Ondraszek ze swoją drużyną ukryli skarb skąpego Żyda z Lanckorony. Żydowi zbójnik ściął głowę i położył ją tam, gdzie skarb, aby za karę go strzegła. Duch Żyda do dziś strzeże skarbu, a w skałach i jaskiniach Diabelskiego Młyna pojawia się jego głowa. Według legendy, miejscowi górale ustalili również, że Girowa jest połączona jaskinią z górą Godulą, gdzie znajduje się inny skarb Ondraszka. Według innej legendy, Girowa nazwana została od imienia zbójnika Jury (imię po morawsku pisane Gira), który przebywał tu w ukryciu po śmierci Ondraszka.

C. Stożek Wielki (I 6)

Legenda głosi, że pewnego razu trzej górale postanowili zdobyć skarb i w wielkopiątkową noc stanęli na Stożku z naczyniem i czarodziejską księgą. Kiedy jeden z górali ją odczytywał, ziemia się otworzyła, a dwaj pozostali próbowali wyjąć kocioł pełny złotych monet, który się im objawił. Kocioł był jednak bardzo ciężki, dlatego ten, który czytał, odłożył księgę i pobiegł pomóc pozostałym. W tym momencie z ziemi wydobył się ogromny płomień, skarb zapadł się, a ziemia zamknęła.

D. Karpętna (I 3)

Z Karpętnej pochodził kompozytor, dyrygent, pisarz, założyciel oraz długoletni dyrektor Narodowego Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk“, Stanisław Hadyna (1919–1999). Jego utwór Ondraszek oraz wiele góralskich pieśni i tańców (Ballada zbójnicka) rozsławiło nasz region na całym świecie. O tym, że tutaj śpiewa się od zawsze mówi także legenda o Hance, która na zboczu góry Ostry przepięknie zaśpiewała dla Ondraszka.

E. Godula (H 2)

Jedna z legend o górze Goduli głosi, że w tutejszych jaskiniach swoje skarby ukrył pan Łysej Góry – zbójnik Ondraszek. A jakże! Łysa Góra jest przecież w zasięgu wzroku! Inna legenda mówi o góralach, którzy odkryli jaskinię łącząca Godulę z górą Girową, gdzie ukryty jest kolejny skarb Ondraszka. W restauracji górskiego hotelu Ondráš spróbować można wielu smakołyków nawiązujących do zbójnika Ondraszka i jego legendy.

F. Czeski Cieszyn – Cieszyn (F 3)

Z Cieszyna i okolic pochodzili liczni autorzy opowiadań literackich o przygodach Ondraszka. W zbiorach Muzeum Śląska Cieszyńskiego znaleźć można także dwa obrazy przedstawiające śmierć Ondraszka: Juraszek nad martwym ciałem Ondraszka namalowany techniką olejną przez nieznanego autora oraz Juraszek zabija Ondraszka – malowidło ścienne nieznanego artysty ludowego pochodzące ze starej janowickiej karczmy. Zabójca Ondraszka, Juraszek, wysłany został wraz z innymi zbójnikami z gospody świdniowskiej do Cieszyna, by otrzymać za swój czyn nagrodę. Dopiero, gdy dotarli na miejsce zdali sobie sprawę, że dali się złapać w pułapkę. Zbójnik Juraszek skazany został w roku 1716 na karę śmierci i stracony przez łamanie kołem. Inna legenda głosi, że powieszono go na cieszyńskim Galgenbergu (górze wisielców). Na północnym krańcu Cieszyna, w Marklowicach, znajduje się rezerwat przyrody Kopce. Jest tam jaskinia zwana „Ondraszkową dziurą“, a legenda ludowa głosi, że była to jedna z kryjówek Ondraszka, w której zbójnicy przechowywali swoje skarby.

G. Skoczów (D 5)

W Skoczowie mieszkał i tworzył Gustaw Morcinek (1891–1963). Do tej pory najbardziej obszernym opracowaniem legend o Ondraszku w polskiej literaturze jest jego powieść historyczna Ondraszek (1953). Morcinek często nawiązywał w swojej twórczości do legend o Ondraszku, począwszy od 1928 roku, gdy wydane zostało opowiadanie O zbójniku śląskim Ondraszku czy Ondraszkowe ostatki oraz bajka dla dzieci Przedziwna historia o zbójniku Ondraszku.

H. Wisła (H 6)

Według miejscowych legend młody Ondraszek uciekł przed poborem do armii i z podobnymi sobie dezerterami utworzył zbójecką drużynę. Zbójnicy przebywali również w okolicach Wisły, gdzie w gęstych lasach zakopywali swoje skarby. W zbiorach Muzeum Beskidzkiego w Wiśle znaleźć można dwa współczesne obrazki malowane na szkle, na których widnieją tradycyjne motywy tańca zbójnickiego oraz śmierci Ondraszka. Na cmentarzu „Na Groniczku“ pochowany jest Stanisław Hadyna (1919–1999) kompozytor, dyrygent, pisarz, założyciel oraz długoletni dyrektor Narodowego Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk“, autor m. in. znanego utworu Ondraszek.

I. Wielka Czantoria (G 5)

Legendy głoszą o wielkich skarbach ukrytych w tajemniczej górze Czantorii. Ponieważ zbójnicy Ondraszka bywali również w okolicach Ustronia, być może chodzi o łup z wypraw, zakopany w głębokich lasach. Podobno przed wiekami Czantoria była miejscem kultu pogan. Górę otacza także legenda o śpiącym wojsku, które przebudzi się dopiero wtedy, gdy wśród ludu śląskiego będzie się źle działo, a wtedy zacznie karać niesprawiedliwość i zło.

J. Koniaków (J 8)

Według legendy, na górze Ochodzitej ukryte zostały skarby Ondraszka. Istnieją także podania, według których zbójnicy często odwiedzali tutejsze chaty. Według legendy w koniakowskiej karczmie stał kamienny stół, w którym wycinali ilości złupionych pieniędzy. Na Kubalonce zbójnicy utopili pasterza Kubę w żętycy, za co zemściła się na nich jego córka Dorka. Legenda głosi, że skarbów Ondraszka strzeże ostatni zbójnik, który został pochowany w Istebnej.

Pozostałe interesujące miejsca

1. Cieszyn (F 3)

Dzięki źródłom historycznym wiemy, że złoczyńcy skazani na karę śmierci rozpoczynali swoją ostatnią drogę z małej kaplicy, która do dziś znajduje się pod wiaduktem niedaleko stacji kolejowej w Cieszynie (patrz: zdjęcie). Szubienica stała na cieszyńskiej górze wisielców, dominującej nad miastem. Dziś w tym miejscu znajduje się osiedle Mały Jaworowy (potocznie zwane „ZOR“), które wybudowane zostało w latach pięćdziesiątych XX w.

2. Kocobędz Podobora (E 2)

W miejscowym lesie spotkała Ondraszka biedna kobieta, idąca na targ do Cieszyna. Nigdy wcześniej go nie widziała, słyszała jednak, że pomaga biednym. Wziął wtedy Ondraszek belę sukna, odmierzył od buka do buka i podał kobiecie. Dodał do tego belę płótna i poprosił by czasem pomodliła się za duszę Ondraszka. Niedługo potem szła tą drogą bogata kobieta. Zbójnik zapytał ją o Ondraszka, a ta wykrzyknęła, że to okrutny człowiek i życzyła mu, by go piekło pochłonęło. Nierozpoznany, poprosił ją, aby kupiła mu na targu w Cieszynie dwadzieścia gwoździ, którymi dawniej przybijano skórę do podeszw, z góry dając jej pieniądze. Kiedy kobieta wracała, policzył gwoździe, a potem położył na kamieniu ostrymi końcami do góry. Kiedy skończył, chwycił kobietę, posadził ją na gwoździach i dodał, że to pamiątka od Ondraszka.

3. Łąki (D 2)

Według legendy skarby Ondraszka ukryte były w miejscowym lesie Deczmanku, dzikim i pełnym dolin. Ludzie wierzyli, że straszą tam złe duchy, które strzegą skarbu Ondraszka. Twierdzili, że widzieli, jak w Wielki Piątek na słońcu suszyły się tam złote monety. Wierzyli także, że pieniądze można zdobyć przerzucając nad nimi przedmiot, który nie jest z metalu. Wtedy złe duchy miały utracić nad nimi swoją moc. Pewnego razu, w Wielki Piątek, przechodził tamtędy uczeń szewca. Nagle zauważył, że między kamieniami w trawie coś połyskuje w porannym słońcu, a nad ziemią unosił się błękitny płomień. Zdziwiony młodzieniec przypomniał sobie legendę o zakopanym skarbie i nieczystych siłach, które go strzegą. Wtedy zdjął z nogi kierpiec i przerzucił go nad pieniędzmi. W tym momencie płomień zniknął, słychać było jęk, a pieniądze zapadły się pod ziemię. Przerażony młodzieniec pobiegł do domu i wszystko opowiedział swemu ojcu. Ten odgadnął, w czym tkwi problem i dlaczego pieniądze zapadły się pod ziemię. Kiedy szył synowi z byczej skóry kierpiec, grot szydła złamał się i pozostał w skórze. Postanowili, że za rok spróbują znowu. Kiedy nadszedł czas, tuż o wschodzie słońca udali się do Deczmanku. Już z daleka widzieli błękit płomienia i połyskujące w słońcu monety. Syn zbliżył się do ognia, zdjął z nogi nowy kierpiec i przerzucił go nad pieniędzmi. Płomień znów szybko zgasł, ale pieniądze nie zniknęły, leżały ciągle na miejscu. Złe duchy utraciły już swoją moc. Syn z ojcem zebrali pieniądze do kieszeni, ale chcieli także zabrać żelazną skrzynkę, którą dostrzegli w tym miejscu. Kiedy usilnie starali się ją wyjąć, minął ich cwałujący jeździec na czarnym koniu. Spojrzał na nich z politowaniem i milcząc pognał dalej. Po chwili na ścieżce pojawił się biedny starzec na wychudzonej szkapie. Mimo tego, starzec ciągle ją popędzał i pytał ojca z synem, czy widzieli przejeżdżającego na koniu pana. Nikt mu nie odpowiedział, więc starzec znowu spytał, czy jeszcze może go dogonić. „Diabła dogonisz“ odparł syn. W tej chwili jeździec piekielnie się roześmiał i zniknął w lesie. Żelazna skrzynka zapadła się w tym momencie pod ziemię, a ojciec i syn ledwie uszli z życiem. Zrozumieli, że jeźdźcy to złe duchy, a pieniądze to nie wszystko.

4. Toszonowice (G 1)

Z tym miejscem związana jest legenda, jak Ondraszek kupował konia i oszukał handlarza.

5. Nydek (H 5)

Według legendy skarby Ondraszka zostały ukryte w Nydku-Głuchowej „pod Czuworkiem“.

6. Ostry (I 3)

Według legendy na Ostrym (1044 m n. p. m.) Ondraszek spotkał się z piękną dziewczyną. Chciał, aby poszła razem ze zbójnikami, ale ona odmówiła, mówiąc, że kocha swego chłopca i piękno śląskich gór. Za swoje szczere wyznanie otrzymała wysoką nagrodę. Według innej wersji tej legendy, w całych Beskidach nie było dziewki piękniejszej od Hanki z Ostrego. Była dobra, pracowita i przy pracy zawsze chętnie śpiewała. Mieszkała z rodzicami u podnóży góry Ostry w małej drewnianej chałupce. Pewnego razu przechodziła tędy drużyna Ondraszka. Oczarowani pięknem głosu Hanki stanęli i nasłuchiwali, jak niesie się po górach. Kiedy Hanka skończyła, podszedł do niej najpiękniejszy i najsilniejszy z nich. Zapytał się jej: „Wiesz, kim jestem?“ – „Wiem dobrze. Któż w naszej krainie nie znałby Ondraszka“, odpowiedziała dziewczyna i uśmiechnęła się do niego. „Podobasz mi się i moim przyjaciołom, Hanko,“ rzekł Ondraszek. „Chodź z nami i zostań naszą gospodynią. Będziesz naszą najmilszą siostrą, a dla mnie wszystkim.“ Hanka odparła bez wahania: „Moi rodzice są już bardzo starzy. Za nic w świecie ich na starość nie zostawię samych, nawet dla ciebie, Ondraszku,“ – „Teraz ujęłaś mnie, Haneczko, jeszcze bardziej. Weź to ode mnie na pamiątkę“ – Podał Hance czerwone korale. Ale Hanka schowała ręce pod fartuch, a podarunku przyjąć nie chciała. Wtedy Ondraszek założył je Hance na szyję i powiedział: „Weź je, Haneczko, za to, że tak kochasz swoich starych rodziców oraz za to, że tak bardzo lubisz śpiewać. Bądź, proszę, bądź tak miła i zaśpiewaj nam jeszcze,“ Długo prosić nie musieli. Jej pieśń rozległa się na rozświetlonej słońcem grani. Ondraszek uśmiechał się, a w rytm pieśni uderzał ciupagą w sięgający mu do pasa kamień. Tak uderzał, że swoją ciupagę stępił. Kiedy Hanka skończyła śpiewać, Ondraszek pocałował ją w oba policzki i wskazał na kamień. „To wyciosałem wtedy, gdy śpiewałaś, na pamiątkę naszego spotkania.“ „Ondraszkowa siekierka”, z podziwem wykrzyknęła Hanka. „Całe życie wspominać będę, że śpiewałam dla zbójników, a zwłaszcza dla ciebie, Ondraszku,“ na pożegnanie podała mu dłoń, a Ondraszek ucałował jej kruczoczarne włosy. Potem zbójnicy odeszli. Hanka machała do nich, dopóki nie zniknęli w lesie, a najbardziej do Ondraszka, którego miała w sercu. Z całą pewnością kamień ten do dziś leży na Ostrym. Ale kto go rozpozna? Czas i deszcz zdążyły zmyć z niego ślady siekierki Ondraszka.

7. Piosek (J 6)

Według legendy także tutaj „na Moczarzu“ ukryte zostały skarby Ondraszka.

8. Wielki Polom (K 4)

Według legendy tutaj znajdował się skarb, który zbójnicy Ondraszka schowali uciekając przed portaszami w drodze z Węgier.

9. Studeniczne (L 5)

Według legendy, nieopodal źródła na górze Studeniczne (717 m n. p. m.) ukryte zostały skarby Ondraszka.

10. Mionší (J 4)

W pralesie Mionší, malowniczym rezerwacie przyrody, leży Polana Zbójnicka. Na początku osiemnastego wieku Ondraszek podobno często chodził do Łomnej, a według legendy właśnie w Mionší ukrył swój skarb wraz ze swoim testamentem.

11. Łomna Dolna (K 4)

W kopcach nad Łomną Dolną jest leśny zakątek nazywany Kościółki (953 m n. p. m.), a pobliskie skałki to Noclegi. Dziś wiemy, że tutaj na potajemnych nabożeństwach spotykali się w XVII wieku prześladowani protestanci. Ze względu na tajemniczą atmosferę i sekretne praktyki religijne ludowa fantazja łączyła te miejsca z ukrytymi skarbami Ondraszka.

12. Salmopol (G 8)

Tutejszy regionalny gościniec (karczma) jest wyjątkowy choćby dlatego, że jego starsza część (patrz zdjęcie) leży w granicach administracyjnych Wisły (czyli Euroregionu Śląsk Cieszyński), a druga, położona jest za granicą, biegnącą gdzieś pośrodku kompleksu budynków i należy do Szczyrku (Euroregion Beskidy). Także w menu, które stylowo zdobi drewnianą ścianę gościńca, widnieje smaczne danie o nazwie „Pieczeń zbójnika Ondraszka“. Stąd można się udać w stronę jaskini Malinowskiej (również jaskinia Ondraszka) pod szczytem Malinowskiej Skały (1152 m n. p. m.) Według podań ludowych tutaj ukrywali się husyci, a w XVI i XVII wieku prześladowani protestanci. Na początku XVIII wieku przebywał tu ze swymi zbójnikami Ondraszek,ukrywając w jaskini łupy.

13. Górki Wielkie (E 6)

Do gminy Brenna należą wsie Górki Małe i Górki Wielkie, gdzie znajduje się muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej, pisarki, która poza znanymi swymi powieściami historycznymi o tematyce uniwersalnej, w literaturze polskiej rozsławiła także Śląsk Cieszyński i Beskidy. W jej książce Wielcy i Mali znaleźć można również historię o Ondraszku, zatytułowaną Historia Ondraszka Szebesty, zbójnika (1927). Autorka uległa romantycznemu punktowi widzenia na śląskie zbójnictwo. Podziw dla osobliwości realiów, które zaprezentowała Kossak-Szatkowska w polskiej literaturze, ukazał typowe dla literackiego baroku ujęcie tematyki związanej z Ondraszkiem. Z całą pewnością autorka chciała powrócić do tego zagadnienia, ale realizację swojego zamiaru, jak się wydaje, przekazała Gustawowi Morcinkowi.